MLICKI
siada na krześle.
Dosyć tego! jeśli ci na tem zależy, bym ci się przyznał, jak bardzo nad tem cierpię — to tę satysfakcyę możesz mieć, Ale nie męcz mnie teraz. To się na nic nie zda. Ja bez Olgi żyć nie mogę. Jest coś, co jest silniejszem we mnie nad wszystkie cierpienia, nad wszystkie inne instynkty macha ręką. Nie idzie wszystko na marne, jeśli tak być musi...
Pauza.
ZDŻARSKI
Kiedyż Olga wróci?
MLICKI
Dlaczego właśnie pytasz o to?
ZDŻARSKI
Możeby to lepiej było, gdyby nie była wyjeżdżała?