Dzień dobry pani.

HELENA

porządkuje zastawę i podaje Zdżarskiemu rękę. Siadają i piją kawę w milczeniu.

MLICKI

nagle.

Wybaczcie mi, na chwilę muszę wpaść do redakcyi szuka kapelusza. Człowiek się trochę przy korekcie przetrzeźwi...

Wychodzi.

Zdżarski i Helena siedzą chwilę w milczeniu.

ZDŻARSKI

Ma pani papierosy?