ZDŻARSKI

gwałtownie.

Pani nie powinna go puścić! Jeżeli go pani kocha, to go pani zatrzyma przy sobie; on przy niej szczęścia nie znajdzie, tylko rozpacz i cierpienie.

HELENA

z bladym uśmiechem.

Nie!... nie!... przepadło! To już koniec!...

ZDŻARSKI

Poświęć pani swą dumę dla jego dobra. Pani go kocha. Pani ostatecznie na tem zależy, żeby nie zmarniał przy tej kobiecie.

HELENA

Dlaczegóżby miał zmarnieć?