POLA

nieprzyjaźnie do Gościa

To zostawmy go tu chwilę samego — chodź pan...

GOŚĆ

uprzejmie

O nie, ja z nim pogadam, ja go zwykle uspokajam.

BELA

Chodź Pola, chodź — słyszysz? Taniec, taniec...

Odchodzą.

SCENA PIĄTA