ADAM
do Beli
Chodź, chodź — pójdziesz zemną?
BELA
Tak się lękam, tak się lękam!
ADAM
łagodnie do gościa
Kobieta się zawsze lęka błędnie. he, he... Więc pójdę sam... A, trudno... zostań — jeszcze masz życie przed sobą — jesteś jeszcze silna i młoda...
BELA
Adam! Adam!