DAMIAN
Przysięgłem wobec księcia, księżnej Renaty, ojca mego i Zygwarta.
Halszka coraz więcej przerażona.
LESZEK
Dotrzymałeś przysięgi?
DAMIAN
złamany.
Nie zdzierżyłem.
Halszki oczy skierowują się z prośbą niemą o przebaczenie na Leszka — składa ręce w krzyż na piersiach i tak pozostaje.