Z kim? z kim razem?
LESZEK
A w czasach wielkich tryumfów nieść ją na rękach, gdyby święty sakrament.
KINGA
Kogo? kogo?
LESZEK
A w czasach pokoju i beztroski chadzać z nią w cienistym parku zamkowym, w miesięcznych nocach szeptać jej słowa tak ciche i słodkie, jak poszum blasków gwiezdnych...
KINGA
Nudzi mnie to miasto — obmierzło mi i zbyt się opatrzyło — chodźmy stąd — poproszę jutro króla, by mi pozwolił wrócić do klasztoru, z którego nie wiem dlaczego tu mnie przywleczono.