KINGA
cofa się ku wyjściu, składa głęboki pokłon i wychodzi.
LESZEK
chce ku niej podejść, ale księżna przykuwa go rozkazującym wzrokiem.
SCENA VIII
KSIĘŻNA RENATA
siada na krześle, patrzy długo na Leszka — tajemniczo.
Leszku — bliżej — bliżej tu ku mnie — patrz! tymi palcami wystukiwałam minuty i sekundy, kiedy cię stęsknione oczy moje znowu ujrzą... A moje oczy słabły i ślepły, ale rozkazałam im jeszcze tyle mocy zatrzymać, by obraz twój pochwycić i już po całą wieczność wkuć w siebie mogły — słyszysz mnie?
LESZEK
klęka u jej stóp.