Raz jeszcze ci powiadam, nigdy, nigdy.

EWA

nieruchoma, z szeroko rozwartymi oczyma

Dziś jeszcze się stanie.

Słychać gwar na korytarza, parę kłócących się głosów.

TADEUSZ

nasłuchuje

Co to ma znaczyć?

Po chwili wchodzi lokaj.

SCENA VII