Wiem, wiem już o tym, ale Bronka go będzie przynajmniej miała.
EWA
Widzisz, Tadeuszu, tyś już oślepł na wszystko, co cię otacza. Czy nie widziałeś, jak cię śledziła niespokojnymi oczyma, jak jej oczy wylękłe jak spłoszone jaskółki spoczywały na mnie i na tobie... Och, ja ją bardzo kocham... Nie widziałeś, jak była podniecona tym nienaturalnym podrażnieniem, jak się ustawicznie zwracała do Kazimierza, jakby u niego pomocy szukać chciała...
Milczenie, Tadeusz chodzi ustawicznie wzdłuż i wszerz pokoju.
TADEUSZ
Hm... sądzisz więc, żem na to stworzony, by nowe światy zdobywać. Po co?
EWA
By żyć pięknie i być pięknym.
TADEUSZ
A jeżeli się nie umie zdobyć?