Łkający bólu jesiennych deszczów —

Łasko rozrodu i wiosennego szału —

Grozo przekleństwa, szlochu pokuty, szepcie miłości, bełkocie upojeń —

Elejson, elejson!

Dobrotliwa —

Wieczna —

Ułudo — Męko — Rozkoszy:

Amen, Amen, Amen...

I po trzykroć zadzwoniły sygnaturki

Amen, Amen, Amen!