Zbytek, przez miasta i handel wprowadzony, skaził wkrótce waleczną szlachtę. Skoro ta zniewieściała, porzuciła oręż, — miasta najpierwej złożyły swojemu, niby to obrońcy, a do samowładztwa dążącemu domowi podatek i przystawiły do żołnierstwa ludzi.
Z wojskiem pozór sprawiedliwości, poszukiwana obrona religii i narajone występki krajowe357 niszczyły sporniejsze pany358. Wywielbiana ludzkość darzyła ustawiczne okoliczności do jednania sobie coraz więcej miast i wsiów359. Dla ich obrony, dla poprawienia niby to ich nieszczęśliwego losu odbierano przywileje szlachcie. Jedną ręką podawano je mieszczanom i chłopom, drugą ręką w dwójnasób od tychże miast wybierano podatki, a ze wsiów za uwolnienie chłopów spod szlachty ciągniono liczne dla siebie rekruty.
Gdy już tym sposobem stan szlachecki równał się z stanem miejskim i chłopskim, ostatnia kolej nastąpiła na owe duchowieństwo, które przy zaczęciu obowiązywano sobie tak pilnie. Odebrano i duchowieństwu przywileje i dobra.
Ta jest droga, którą niebaczna szlachta i duchowni, nie chcąc zrównać się wolnością, zrównali się z mieszczanami niewolą. Ta jest droga, którą przeniosły się od nieostrożnej szlachty wszystkie przywileje do jednej familii. Tak przy poddanych została się tylko wieczna majątków dzierżawa, czyli dziedzictwo, ten najsilniejszy zachęt360 do pracy, a sami panujący objęli rzeczywistą własność i wszelki z tej własności pożytek. Rolnik zyskał wolność względem szlachty, ale został niewolnikiem względem panującej familii, która arbitralnie majątek i dzieci mu zabiera.
Panujący całe dochody w swoich zarządzeniach mając, dla ich wybioru używają wszystkich razem podatkowania sposobów. Zakazują obce zbytki. Zabierając wszystko, dają oszczędności przykład. Zamykają w kraju pieniądze, częstszym biegiem powiększają ich masę. Często w ich przebijaniu i w ich fałszowaniu361 jeszcze szukają pożytków362. Oto krótko namienione wielkie prawidła ekonomii politycznej, używane dotychczas w despotyzmie.
Tym to sposobem udzielne familie liczą na swoją obronę krociami miliony. Tym to sposobem stanęła ta moc, której naród sąsiedzki, nie chcąc podlegać, równać się musi. Z takiej, już prawie w wszystkich krajach zapadłej, odmiany własności363 cywilnej wypadają te straszne dzisiaj między krajami zewnętrznego gwałtu prawa, do których stosować się pod zgubą potrzeba. A stosować się nie można bez uszczuplenia wewnętrznej obywatelskiej własności.
Nie jest w mocy ludzkiej uniknąć związków, które już istną364. Trzeba się do nich stosować, albo ginąć. Nie ma środka.
Wniosek dla Polski
Zginie, jeżeli w prawach wolności osobistej i własności ziemi, jeżeli w ustawie swojego wewnętrznego rządu nie będzie stosować się politycznego krajów związku.
Polityczny teraz krajów związek tylko temu sprawiedliwość i powagę, wolność i trwałość wyznacza, który kraj składa wielkie podatki. Więc dzisiaj praw i rządu najwyższym zamiarem jest nie ludzi szczęśliwość, ale największe podatki. Okrutne prawa gwałtu, które despotyzm zniszczeniem praw człowieka ustanowił!