Przychodź grać codzień u mego namiotu.

MARSYAS

Widzisz minie dzisiaj już po raz ostatni.

AJAS

Dlaczego?

MARSYAS

Boś mnie już posłyszał.

I teraz będziesz nadal duch mój bratni,

jak ja szalony i jak ja przeklęty,

wróg Apollina. — Bądź zdrów.