Jak mnie porwano z domostwa rodziców,

gdy dam nasz spłonął i zapadł się w gruzy,

ostałam wtedy w namiocie zwycięzcy.

Był dobrym dla mnie.

REZOS

Więc ty?

HIPODAMIA

Dziś prócz niego

nie mam nikogo. On — właśnie zabronił,

bym, jako inne, szła przez ręce wszystkim,