milczą

TERSYTES

A wiecie to — w obozie wieść publiczna głosi,

że wśród was, choć najwyżej Parys głowę nosi,

najwięcej wart jest Hektor. Zresztą któż to zgadnie,

komu jeszcze najpierwsze miejsce dać wypadnie?

Często robaczek mały przypełznie do góry,

a orzeł zwichnie skrzydła i spadnie spod chmury.

Nie dziwcie się, że mądrość w słowiech zawrzeć umiem,

Odys mawia, że jeden ja jego rozumiem.