Łeb tobie ten kruczy rozwalę,
że język szczekać przestanie.
PARYS
Cóż tobie wadzi krakanie?
HEKTOR
Niech zmilknie!
KASANDRA
Bóg we mnie woła!
HEKTOR
chwyta ją
Łeb tobie ten kruczy rozwalę,
że język szczekać przestanie.
Cóż tobie wadzi krakanie?
Niech zmilknie!
Bóg we mnie woła!
chwyta ją