unoszący się nad Diomedesem

Morderco! Patrz, krwi rzeka płynie!

przyrzuca Diomedesa płachtą

TERSYTES

Wino go trochę mroczy. — Czuję się wzmocniony.

przykrywa się z głową na posłaniu

Zasnę z workiem, jak ojciec Zews obok Latony.

Kto wie, czy nie pochodzę od Zewsa? Być może.

Zews tak często do gustu zmieniał twórcze łoże.

zasypia