Noc się sili.

Już nie pamiętam nic. — Jutrzejsze rano:

dla mnie słoneczny dzień. — Trupy nie wstaną.

Moc się Boża przez moje objawiła czyny;

tyleż, co mojej, boskiej w nich jest winy.

Lećcie straszydła precz. — Minęła trwoga.

Niech mnie ogląda dzień rzezańcem Boga.

[XIV] NAD SKAMANDREM

ACHILLES

siedzi na urwistym brzegu