się chwieje

klęka

ACHILLES

Dziecko moje najmilsze, co tobie?

PATROKLOS

Nic bracie.

Lecz myślę, że jednego mnie tutaj kochacie,

że jednego mnie jeno lubicie. — Gdy wola,

pozwólcie, bym Achilla tarcz ja wiódł do pola.

Bym ja wezwał Hektora.