Na hańbę złu szlachetne dziś połączę siły.

Już z dawna Poliksenę dają mi tam w Troi.

Niech poznają, kim jestem dziś, wrogowie moi!

Poliksenę dla ciebie przeznaczam, mój synu.

Dla ciebie jestem gotów wyrzec się wawrzynu:

nieśmiertelnej mej sławy w zabójstwie Hektora.

Teraz, dziecko, dla ciebie jest działania pora.

Jestem na to, bym tępił zło i siłę podłą.

Nie co inne, to jeno, płynąć mnie tu wiodło.

Dziś, gdy widzę, jak podłość mnie oplotła sidłem,