AUTOMEDON

To Apollon, niechętny nam, Hektora strzeże

i okrywa go chmurą.

ACHILLES

Rozegnam te chmury.

Krwią Hektora opluję te Iljońskie mury,

ubiera się w zwykłą zbroję niepozorną

Trzymaj lejce. — Tarcz dajcie. Podajcie dziryty.

I lecieć za mną pędem, łup będzie obfity.

burza