PRIAM

biegnie z pośpiechem

GROMADA STARCÓW

otacza go, biegnąca za nim

wszyscy patrzą kędyś w dół, poza mury

PRIAM

sute ubranie starczej swojej głowy zrzuca; pozrywał loki i tyarę

Synu! Synu! — Mój Synu! Już cię nie zobaczę!

Już cię żywym nie ujrzę!!

zatrzymuje się