wbiegają

ANDROMAKA

Dzieci, nie patrzcie tam! — Droga krwią ojca....!!

DZIECI

krzyczą, płaczą

ANDROMAKA

Ojcze!? Ach ojcze! — Zabójca, zabójca!!

GROMADA STARCÓW i NIEWIAST

wracają pędem

Biegą tutaj. Zawrócił. — Wpadł. Przez rzekę goni!