nie kryj jej pod zawojem. —
Nie żałuj jej, wydzierco praw.
Jej żal jest prawem mojem.
odchodzi
za nim zmierzają wszyscy, wśród nich Achilles.
Tegoż ostatniego spostrzega Agamemnon i z klęczek wstaje
AGAMEMNON
do swoich wskazując Achillesa
Nie dopuść Bóg,
by mnie śmiał lżyć