Jedyny ty mąż żywy
na którego nie porwę za nóż,
choć mnie twój język lży.
PRIAM
Mącisz nasz spokój — —
I wszystko, co mówisz ty,
jest dziwne — inaczej zgoła
wydałeś mi się wczora.
Cóż dziś obejście twoje i ruchy
szorstkie i niehamowne,
Jedyny ty mąż żywy
na którego nie porwę za nóż,
choć mnie twój język lży.
Mącisz nasz spokój — —
I wszystko, co mówisz ty,
jest dziwne — inaczej zgoła
wydałeś mi się wczora.
Cóż dziś obejście twoje i ruchy
szorstkie i niehamowne,