moce twych czarów nieświęte,
iżeś śmiał Bóstwo gwieździste
wlec w twoje łoże człowieka,
że kara dla cię już bliska,
że klątwa już niedaleka,
co sięże ciebie — przychodnia.
PARYS
Psie! — We krwie tej, co cię opłucze,
świeć mi się jak pochodnia
w pożarnej łunie.