Pójdę. — Jutro obaczysz, kto jestem, ktom była;
czylim ja go przyjęła, czylim pogardziła?
ACHILLES
Co? Ty byś pogardziła? Marna niewolnica.
HIPODAMIA
Kochanka Achillesa! Wstyd bije mi w lica.
Jabym miała pójść w łoże z innym?
ACHILLES
Ruszaj sobie.
Pójdę. — Jutro obaczysz, kto jestem, ktom była;
czylim ja go przyjęła, czylim pogardziła?
Co? Ty byś pogardziła? Marna niewolnica.
Kochanka Achillesa! Wstyd bije mi w lica.
Jabym miała pójść w łoże z innym?
Ruszaj sobie.