do samego dotrzeć ołtarza,
porwać ogień strzeżony,
zanieść w ojczyste strony —
to cel...
Przez litość — tam
nie pójdę sam,
ani ją śmierć przemogę,
ani dosięgnę sławy —
choć znałbym i wiedział drogę,
błądzę.
do samego dotrzeć ołtarza,
porwać ogień strzeżony,
zanieść w ojczyste strony —
to cel...
Przez litość — tam
nie pójdę sam,
ani ją śmierć przemogę,
ani dosięgnę sławy —
choć znałbym i wiedział drogę,
błądzę.