Przysiądę; — ot, tak, z drogi,

osłabłam, — strzymać nie chcą nogi.

KSIĄDZ

Prawiem zamylił wam sposobić

posiłek, — otóż go podają,

tu wszystko zniosą; krótką chwilę

zejdę, by suknie godne złożyć

i księgę.

MATKA

Tak dostojnie