Ja sam — — skąd czekać mnie zwiastuna?

i kto wyzwoli z mąk — — ? —

widać łunę

Co to? — — Pożarna łuna —

— gaśnie — zapada — — — znów snop iskier bucha.

Cisza. — — i coraz noc; — — i pustość głucha.

dzwoni

A co?

OFICER SŁUŻBOWY

wchodzi