Oto wszystko widzicie umarłe,

powiędłe i zgasłe i zbladłe;

ziemia się stała jako trup,

drzewa obnażone z szat,

zdeptany owoc i kwiat.

Hej, wy Eumenidy lotne,

do zemsty! do zemsty mściwe!

Krzywdy się stały straszliwe.

Zburzona spokojność chat

i cichość małżeńskiego łoża.