Rana!

Krew świeża, pozwól wyssać, pić.

Ty Sławą będziesz żyć!

PODCHORĄŻOWIE

wkraczają z uliczki, z lewej

zatrzymują się

PALLAS

Oto słuchaj, tam oni,

kolumny mnogie rycerzy,

w zaślepieniu idą na Belweder.