przewracają na ziemię i wleką
Niech wisi w górze!
Naści257 pij! Na latarnię! Krew, krew, krew na murze!
porzucają trupa w ulicy
oddalając się w ulicę główną.
Popod murami skradają się:
KERY258
przypadają ku trupom leżącym
pochylają się nad trupami
ssające ich krew.