Do broni!!!

Chór odlatuje; — zaś Pallada

ze smugi świetlnej w cień wstępuje

i kęs68 przystaje, czatująca. —

I tejże chwili samej wpada

Wysocki Piotr69 do korytarza,

od prawej biegnąc strony.

Ku drzwiom środkowym prosto bieży;

płaszcz wielki kryje go po oczy;

biegnie — drzwi pchnął do sali;