Jemużem dziś władztwa przeczył;

jakoż mnie pchnął los w ten bój,

gdym chciał boju powstrzymać i ognie;

czylim wiedział, że zapęd mnie pognie

i połamie, jak zbroję skruszałą

a serce się ozwało

za późno. — O syny, o ojczyzno, o bracia!

Daleko wy ode mnie, daleko.

Już mnie głosy wieczyste wezwały,

już tylko wołań mych echo