Pokąd go duch wasz strzegł,

Amorów wiązało pęto;

gdy ocknie się ze sennych larw,

gdy pojmie zdradę przeklętą,

gdy posłyszy jęk tych dziwnych harf

i trwogą zadrży niepojętą — — — ?

CHÓR BOGINEK

przejęte trwogą

Siostry — — — w lot, w noc!

Gaśnie już nasza moc,