CHÓR POLEGŁYCH

Słuchajcie, skarży się nasz brat

Wtóruje jemu szept tych drzew

do żałosnego duszy śpiewu.

Snaćże303 litują jego doli,

za czym stęsknione serce boli.

Był wielki pychą, lichy sercem

a tymże samym jemu spłynąć

wód złotolistym kobiercem.

POTOCKI