nasłuchuje

Słyszycie — tam — ? Ta noc, jak wicher hula — dmie

W noc taką skonał ojciec mój. — —

nagle trwoży się

Ja nie był jego kat!

krzyczy

zasłaniając oczy

to brat — to brat, to brat, to brat, to brat!!

KRASIŃSKI

stoi nieporuszony