Paszoł!116 — — Adieu117 — — masz dłoń — po kamracku.
KURUTA
Wasza miłość...
W. KSIĄŻĘ
Filozof ja — tak po omacku
szukam ludzi; człowieka zwącham w grubej skórze.
KURUTA
Dar boski wasz.
W. KSIĄŻĘ
Tak ja wam się wynurzę,
Paszoł!116 — — Adieu117 — — masz dłoń — po kamracku.
Wasza miłość...
Filozof ja — tak po omacku
szukam ludzi; człowieka zwącham w grubej skórze.
Dar boski wasz.
Tak ja wam się wynurzę,