Ty piękna — ciszej ty, bo ty mnie słowem gniesz.

Słuchaj mnie ty. — Jak była wielka wojna,

tak będzie teraz znów — a ty dostojna

Carowa; — — ja każę kuć koronę

dla ciebie — jako wziąłem cię za żonę.

Wojna, wojna — Polaki to są lwy.

Oni zdobędą wsio122 — jak lodowcowe kry,

przebojem wzdłuż i wszerz! Co? Napoleonidzi

przeszli?! A co, Polkà!?

JOANNA