Nieszczęście szybciej biegło niż myśl moja.

MARIA

przyszedłszy do siebie i śledząc Chłopickiego, do Anny

On myślą snać połączył te tajemne znaki

którymi moje serce drga. —

ANNA

Siostro, on taki

jest zawsze zagadkowy; to milczy do razu:

(piorun wstrzymany w biegu, jak sfinks kuty z głazu;)

raz znów do twarzy zbiegną się płomienie.