choćby usnąć w tańcowaniu

przy mieleniu, przy hukaniu,

w zapomnieniu, w kołysaniu;

światy czarów — czar za światem! —

jestem wtedy wszystkim bratem

i wszystko jest moim swatem

w tym weselu, w tej radości:

Bóg mi gości pozazdrości.

Granie miłe, spanie miłe,

życie było zbyt zawiłe,