i te wszystkie rozmowy u pola,

i w ogródku, i we dworze,

w sieni, na przysionku, w komorze,

aż do ślubu, aże do kobierca:

komplet serca.

POETA

To ciekawe,

że, co my rozumiemy przez prozę,

przetapia się na dźwięk, rymy

i że potem z tego idą dymy