Znam to tylko z opowiadań,

ale strzegę się tych badań,

bo mi trują myśl o polskiej wsi:

to byli jacyś psi,

co wody oddechem zatruli,

a krew im przyrosła do koszuli.

Patrzę się na chłopów dziś...

GOSPODARZ

To, co było, może przyjś —

PAN MŁODY