i szukamy, i patrzymy,

czy co kiedy z tego będzie — ?

Ot, odmienia nas natura:

wicher, co nad łanem wionie;

drżenie, gdzieś aż w ziemi łonie; —

par, który się wsiąka, wdycha,

że się tak w tych zbożach tonie;

chocia gleba może licha,

nie trza ustępować z drogi:

były bogi, będą bogi;