RACHEL
A tak, a tak:
przez ogród pójdę, przez sad,
a pan niech tu w oknie stoi.
POETA
Ujrzę panią rad,
błądzącą przez mroczny sad,
niby zakochaną i błędną,
pół dziewicą, pół aniołem,
pochyloną nad chochołem,
A tak, a tak:
przez ogród pójdę, przez sad,
a pan niech tu w oknie stoi.
Ujrzę panią rad,
błądzącą przez mroczny sad,
niby zakochaną i błędną,
pół dziewicą, pół aniołem,
pochyloną nad chochołem,