sam twój tatuś na mnie wdział,

bo się bał, bo się bał,

jak jesienny wicher dął,

zaś bym zwiądł, róży krzak,

a tak, tak, a tak, tak,

skądże bym ja sam to wziął...

ISIA

Idź precz, idź precz, na pole,

huś ha, hulaj, chochole!

CHOCHOŁ