wziąć kapłańskie z cudzych zbrodni —

DZIENNIKARZ

Wina ojca idzie w syna209;

niegodnych synowie niegodni;

ten przeklina, ów przeklina —

ród pamięta, brat pamięta,

kto te pozakładał pęta

i że ręka, co przeklęta,

była swoja210. — Rozbrat wieczny

duszy z ciałem211, ciała z duszą;