Rycerz, Widmo, urojenie
przyoblekło szatę żywą.
RYCERZ
Krwi, krwi pragnę, krwawe żniwo!
Wracam do dom w noc szczęśliwą,
w noc ponurych wichrów łkań.
Niosę dań, orężną dań.
POETA
Wracasz do dom ze snów, z dali...
Rycerz, Widmo, urojenie
przyoblekło szatę żywą.
Krwi, krwi pragnę, krwawe żniwo!
Wracam do dom w noc szczęśliwą,
w noc ponurych wichrów łkań.
Niosę dań, orężną dań.
Wracasz do dom ze snów, z dali...