usta, oczy, czoło, wieniec...
PANNA MŁODA
Takiś ta nienasyceniec.
PAN MŁODY
Nigdy syty, nigdy zadość;
taka to już dla mnie radość;
całowałbym cię bez końca.
PANNA MŁODA
A to męcąco50 robota;
nie dziwota, nie dziwota,
usta, oczy, czoło, wieniec...
Takiś ta nienasyceniec.
Nigdy syty, nigdy zadość;
taka to już dla mnie radość;
całowałbym cię bez końca.
A to męcąco50 robota;
nie dziwota, nie dziwota,